Z wizytą w schronisku – lekcja odpowiedzialności i empatii
Są takie lekcje, których nie da się przeprowadzić w klasie. Trzeba wyjść, zobaczyć, poczuć. Nasza wizyta w Schronisku dla Zwierząt „Kundelek” była właśnie taką lekcją.
Zwierzę to nie zabawka
Pani, która nas oprowadzała, opowiedziała dzieciom coś ważnego. Coś, o czym dorośli czasem zapominają, a dzieci powinny wiedzieć od początku.
Zwierzę to nie zabawka. To żywa istota, która czuje, potrzebuje i zależy od nas. Decyzja o posiadaniu pupila to poważny obowiązek – na lata. Trzeba karmić, wyprowadzać, leczyć, być obecnym. Codziennie. Nie tylko wtedy, gdy jest fajnie.
Dzieci słuchały uważnie. Patrzyły na psy za kratami, na koty czekające na dom. I chyba zrozumiały więcej, niż jakikolwiek podręcznik mógłby im przekazać.
Pomagamy, bo chcemy
Ale ta wizyta to nie tylko słuchanie. Nasi uczniowie przygotowali się wcześniej. Zebrali karmę, koce i inne rzeczy potrzebne podopiecznym schroniska.
Nikt ich nie zmuszał. Nikt nie wystawiał ocen za „aktywność społeczną”. Po prostu chcieli pomóc. Bo tak działa empatia – gdy ją rozwijasz, ona rośnie.
W podziękowaniu za ten gest otrzymaliśmy dyplom. Ale największą nagrodą były merdające ogony i mruczenie kotów, które poczuły, że ktoś o nich pamięta.
Edukacja przez działanie
W CoLibre wierzymy, że prawdziwa nauka dzieje się przez doświadczenie. Można mówić dzieciom o odpowiedzialności – albo można zabrać je do schroniska i pokazać, co to znaczy.
Można tłumaczyć empatię – albo można dać im szansę, żeby ją poczuły.
Właśnie tak uczymy. Nie z książek. Z życia.
Wrócimy!
To nie była jednorazowa wizyta. Planujemy wracać do „Kundelka” regularnie.
Następnym razem wyprowadzamy pieski na spacer. Bawimy się z kotkami. Pokazujemy zwierzakom, że ktoś o nich myśli.
Bo pomaganie to nie akcja. To postawa. I chcemy, żeby nasze dzieci wynosiły ją ze szkoły na całe życie.


