Wracam z sercem pełnym wdzięczności. I głową pełną myśli, które jeszcze długo będą we mnie pracować.
EUDEC – European Democratic Education Community – to coroczne spotkanie ludzi, którzy wierzą w inną edukację. Nauczycieli, mentorów, rodziców, dzieci. Ludzi z całej Europy, którzy budują szkoły oparte na wolności, szacunku i zaufaniu.
W tym roku byliśmy tam razem. Jako CoLibre.
Spotkania, które zostają
Przez kilka dni działo się wszystko naraz. Warsztaty, dyskusje, rozmowy przy kawie i te późnowieczorne – najważniejsze. Śmiech i łzy. Momenty lekkości i momenty głębokie.
Spotykaliśmy ludzi, którzy robią to samo co my. Którzy mierzą się z podobnymi wyzwaniami. Którzy zadają te same pytania. I którzy – tak jak my – wierzą, że edukacja może wyglądać inaczej.
To niesamowite uczucie – być częścią czegoś większego.
Nasza ekipa
Pojechaliśmy razem – dzieci i dorośli. I to było piękne.
Dzieci z CoLibre pokazały odwagę i otwartość. Weszły w nową przestrzeń, poznawały dzieci z innych szkół demokratycznych, doświadczały na własnej skórze, czym jest ta społeczność.
Dorośli rozmawiali, uczyli się, wymieniali doświadczeniami. Wracamy z nowymi pomysłami, nowymi kontaktami i nową energią.
Co naprawdę ważne
EUDEC przypomniał mi to, o czym czasem zapominamy w codziennym biegu:
Wspólnota. Nie jesteśmy sami. Jest nas wielu – w Polsce i w Europie.
Wolność. To nie slogan. To codzienne wybory, codzienne zaufanie, codzienne odpuszczanie kontroli.
Zaufanie. Do dzieci. Do procesu. Do siebie nawzajem.
Dziękuję
Dziękuję naszej reprezentacyjnej ekipie – dzieciom i dorosłym – za odwagę, otwartość i gotowość do doświadczania.
Dziękuję wszystkim, których spotkaliśmy – za rozmowy, inspiracje i poczucie, że idziemy dobrą drogą.
Wracamy do CoLibre z pełnymi sercami.
I z jeszcze większą pewnością, że to, co robimy, ma sens.









