Babciu, dziadku -dziękujemy, że jesteście


Awatar Monika Chruścielewska

Są takie dni, które zostają z nami na długo. Czwartek 22 stycznia był właśnie taki.

W CoLibre nie świętujemy Dnia Babci i Dziadka symbolicznie. Nie wysyłamy laurek pocztą i nie ograniczamy się do życzeń przez telefon. Zapraszamy. Otwieramy drzwi naszej szkoły i mówimy: przyjdźcie, zobaczcie, jak tu jest. Zobaczcie, kim stają się Wasze wnuki.

Dwa spektakle, jedna scena

Dzieci przygotowały dwa przedstawienia. Pierwsze – świąteczne, pełne humoru i morału, miało nas skłonić do refleksji nad sensem świąt. Drugie – zupełnie inne. Chłopcy wzięli sprawy w swoje ręce i stworzyli spektakl inspirowany Star Wars, ze scenami walk, które dokładnie ćwiczyli. Dwie wizje, dwa światy, jedna publiczność, która nie szczędziła braw.

Bo w CoLibre jest miejsce na wszystko – na humorystyczną refleksję i na kosmiczne przygody.

Rok w pigułce

Potem usiedliśmy razem i obejrzeliśmy filmik podsumowujący rok 2025. Na ekranie przesuwały się obrazy: wiosna jeszcze na Turkusowej Polanie, przygotowania do przeprowadzki do nowego domu, pierwsze dni w nowej przestrzeni. A potem – nasze wyprawy, codzienność, śmiech, zimowe szaleństwo, wspólne gotowanie.

Rok w kilka minut. I to uczucie, że było warto.

CoLiTea – prezent od przygotowywany od września

Najpiękniejsze prezenty to te, które powstają powoli. We wrześniu dzieci zaczęły zbierać pigwy z naszego ogródka. Potem przyszły liście malin, jabłka do suszenia, cytryny. Miesiące przygotowań, suszenia, mieszania. I wreszcie – gotowa herbatka CoLiTea i słoiczki z aromatyczną pigwą, własnoręcznie wręczone babciom i dziadkom.

To nie był prezent kupiony w ostatniej chwili. To był prezent, który rósł razem z nami przez cały rok szkolny.

Ciasta, piosenka i coś, co zostaje

Na koniec – poczęstunek. Ciasta upieczone przez dzieci, bo w CoLibre pieczenie to nie tylko warsztatowa aktywność, ale sposób na okazanie troski. A potem nasza piosenka – ta, którą napisaliśmy o każdym z dziadków z osobna.

Słowa, które dzieci wymyśliły ze swoimi mentorkami. Refren, który zaśpiewaliśmy głośno razem:
„Od dzieciaków z Wolnej Szkoły dla Was ta piosenka,
Serce rośnie gdy śpiewają dla Was wnuczęta”.

Było wzruszająco. Było cicho w ten szczególny sposób, kiedy ludziom brakuje słów, bo wszystko już zostało powiedziane.


Drodzy Dziadkowie

Dziękujemy, że przyjechaliście. Że znaleźliście czas. Że siedzieliście naszych kanapach, jedliście zrobione przez nas ciasto marchewkowe i szarlotkę i oglądaliście przedstawienia, które może nie były doskonałe – ale były prawdziwe.

Dziękujemy, że jesteście w życiu naszych dzieci. Że opowiadacie im o dawnych czasach, że macie cierpliwość, że im ufacie, że Wasze domy pachną bezpieczeństwem.

Dziękujemy, że patrzyliście na ten filmik z roku 2025 i widzieliście to, co my – że Wasze wnuki rosną w miejscu, które je kocha.

Jak dobrze, że jesteście.

Z wdzięcznością – dzieci, rodzice i cała ekipa CoLibre