Mikołajki w CoLibre – gdy wszyscy zostają Świętymi Mikołajami


Awatar Monika Chruścielewska

W CoLibre nie czekamy na jednego Mikołaja. U nas każdy nim jest.

Piątek przed Mikołajkami to u nas wyjątkowy dzień. Ubieramy wspólnie świąteczne drzewko, pieczemy ciastka i… zamieniamy się w całą armię Świętych Mikołajów.

Nasza tradycja ze skarpetkami

Każda społeczność ma swoje rytuały. Nasze Mikołajki mają jeden szczególny – obdarowywanie się skarpetkami.

Tak, skarpetkami! Tymi zwykłymi, ciepłymi, czasem śmiesznymi. Każdy przynosi skarpetki dla kogoś innego. Dzieci dla dzieci, dorośli dla dorosłych, a czasem wszyscy dla wszystkich.

Dlaczego akurat skarpetki? Bo są praktyczne. Bo można je nosić i za każdym razem pomyśleć o osobie, która je podarowała. Bo w grudniu ciepłe stopy to skarb. I bo jest w tym coś zabawnego – wielkie odpakowywanie skarpetek przy choince, porównywanie wzorów, przymierzanie.

Wspólne przygotowania

Przed rozdawaniem prezentów był czas na wspólne tworzenie. Pieczenie ciastek – z lukrem, posypką, w świątecznych kształtach. Ubieranie drzewka – każdy mógł powiesić swoją ozdobę.

To są momenty, które budują wspólnotę. Nie wielkie wydarzenia, ale właśnie takie – wspólne stanie w kuchni, śmiech przy lukrowaniu, dyskusje o tym, gdzie powinna wisieć ta jedna bombka.

Każdy jest ważny

W tradycyjnych Mikołajkach jeden daje, reszta dostaje. U nas wszyscy dają i wszyscy dostają. Każdy jest i obdarowującym, i obdarowanym.

To ważna lekcja – że radość z dawania jest równie piękna jak radość z otrzymywania. Że bycie częścią społeczności oznacza troskę o innych. Że każdy może być Mikołajem.

Ciepło mimo zimna

Za oknem grudzień. Ale w naszej szkole jest ciepło. Od piekarnika, od świateł na choince, od ludzi, którzy chcą być razem.

Takie chwile zostają na długo.

Wesołych Świąt od wszystkich Mikołajów z CoLibre! 🎅🧦